PART ŁAN #1
***
ah, łezka się w oku kręci... ;P
***
(w kontekście historycznego pasma klęsk, jakim były nasze powstania narodowe)
"Bo Polak jak cierpi, to wie, że żyje!"
"Bardzo mi się 'podobało', jak muzułmanie krzyczeli, że za to, że papież powiedział,
że islam nie jest religią pokojową oni poderżną mu gardło." xD
"Mogę się założyć, że wszyscy jak tu siedzimy moglibyśmy być
lepszymi doradcami ds. Rosji,prezydenta Stanów Zjednoczonych,
niż ci ludzie, którzy pokończyli tam Oxford, czy Harvard.
Bo my Rosję już czujemy przez skórę! Jak Rosjanin powie, że
'słowo honoru', to my się tylko uśmiechamy... Jasssne ;> ..."
"Socjalizm miał czterech wrogów: wiosna, lato, jesień, zima" xDDD
"Rewolucja to re-ewolucja, czyli przeciwieństwo ewolucji"
"Za Gomułki w Polsce wykonano więcej wyroków śmierci, niż przez
22 lata rządów Mussoliniego" xD
"Nawoływanie do porannej modlitwy w Turcji, to jak wybuch granatu
na stoliku nocnym"
"Jak komuś trzeba przywalić, to Rosjanie pierwsi" xD
(o linii Maginota) "Jak nie do przejścia, to Niemcy nie idioci -
nie przechodzili. Ominęli."
(o tym jak bezskuteczna była Liga Narodów) "Właściwie równie
dobrze można było wywiesić kartkę z napisem 'Niemcy wy świnie!'"
"Hindenburg, kiedy po raz pierwszy zaproponowano mu, aby zrobił
Hitlera kanclerzem, powiedział, że może go zrobić najwyżej
ministrem poczty, żeby go lizał od tyłu (Hindenburg był na
znaczkach pocztowych)." xDD
(wykład zmienia się w dialog z kilkoma studentami, schodzi na
temat samochodów) Ktoś z sali:
"Poseł Misztal kupił sobie ostatnio bugatti", prof.: "No odkładał
z renty mamusi na PKO to sobie kupił..."
"Polacy są narodem wybranym... Do eksperymentów. Czujemy się
wyróżnieni. Tylko zawsze jakoś tak... Cholera, ujemnie..."
(na kilka sekund milknie i w tym momencie za oknem ktoś uruchamia
młot pneumatyczny, próbuje kontynuować myśl, ale nie jest w stanie,
wygląda przez okno...) "Czy ktoś na sali ma broń?"
"Na Polesiu jeszcze w XX w. żyła grupa ludzi zupełnie odizolowana
od świata. Wychodzili z tych puszcz bardzo rzadko, może jakieś
skórkę jenota sprzedać, czy coś. Co ciekawe nie znalazł ich tam
żaden naukowiec, tylko... Urząd skarbowy. Widocznie jakiś urzędnik
o nich usłyszał i od razu: 'Aha! Są ludzie! A czy oni płacą
podatki...?'".
(II wojna światowa - Polska ma 75 ton złota, które ratują przed
Niemcami urzędnicy, wywożąc je autobusami miejskimi) "Wojsko nie
interesowało się tym złotem, bo miało inne sprawy na głowie -
walczyć, uciekać... Głównie uciekać."
(II wojna światowa - Czescy agenci państwa podziemnego
przeprowadzają zamach na dygnitarza niemieckiego w Pradze).
"Sprawdzono już trasę codziennego przejazdu obiektu do
zlikwidowania,dwóch agentów wsiada w samochód, którym mieli
dojechać na miejsce zamachu, niestety...
Popsuł się. Ukradli więc rowery. Dwóch agentów Czeskiego państwa
podziemnego jedzie na rowerach... Ale dotarli gdzie trzeba,
jeden z nich wyciąga karabin, ten niestety zaciął się.
Na szczęście drugi miał bombę, więc rzucił ją pod samochód w którym jechał
Niemiec. Bomba wybuchła, co prawda raniła go tylko, ale zmarł po
3 tygodniach, więc akcja się powiodła. Niestety...Eksplozja
uszkodziła jeden z rowerów, więc obaj zamachowcy uciekali z
miejsca zdarzenia na jednym..."
"Na 1000 palestyńskich pocisków 'hasan' [broń wykonywana w domowych
warunkach przez zapaleńców], jedna rakieta raniła jednego Izraelczyka."
"Nie można nie być podsłuchiwanym w ambasadzie radzieckiej!"
"Gomułka jak to Gomułka - nie wiedział za bardzo co się wokół niego dzieje."
"Brać studencka bierze sprawy w swoje ręce... Ostatnio wzięła wideo..." [ei, to nie my! xD]
"Dla kogo ma produkować Ameryka? Dla Senegalu? Tam siekiery tylko może sprzedawać."
"De Gaulle powiedział, że Wielka Brytania po jego trupie wejdzie do EWG. Tak się też stało."
"Anglicy podczas drugiej wojny światowej byli gotowi walczyć do ostatniego Polaka!"
"'Dziennik' kiedyś nawet nazywał się 'Wieczór z dziennikiem' - człowiek
tak wręcz obcował z propagandą przy kominku xD"
"Afryka to taki kontynent, gdzie 500 spadochroniarzy zmienia bieg
historii." xDD
***
(specjalne podziękowania, ukłony, napoje bezalkoholowe dla szpiega _norwida ;D, który dzielnie notował cenne wypowiedzi zamiast koncentrować się na temacie wykładów ;p CHWAŁA MU!)***

1 komentarz:
"Czy ktoś na sali ma broń?"
- mnie to najbardziej wtedy rozwaliło xDDDD
i jeszcze:
'gdy umarł Breżniew... nie pamiętam większej libacji we Wrocławiu xD"
xDDDD
on chyba nie widział imprez libacyjnych V grupy xD
może go zaprosimy? xD Filozof miał zaproszenie, to może pan D też? xDDD
Prześlij komentarz