
relacja Pst:
"nie jest normalnym, żeby ktoś kto przynosi zeszyt z notatkami, po zapytaniu czy ma piwo, wyciaga browary zimne jak z lodówki, zostawia je i nie chce kasy O.o"
sytuacja: Pst i Robert kombinują z projektem, przychodzi Witek z notatkami, tamci pytają (standardowe pytanie jak na V kolumnę ;p) czy ma piwo. Witek wyciąga zimne browary (SZOK!), zostawia im jeszcze jeden 'drobiazg' ;p i wychodzi. Projektowanie badania statystycznego po piwie ruszyło z pełną para ;p
Dlatego też następnego dnia również zastosowano manewr z procentami ;p
teraz każdy bedzie się pytał Witka czy ma browary ;>
kiedyś miał buraki w słoiku, teraz browary, zapytajmy go o litr wódki ! xDD

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz